Misterium Paschalne a sakramenty wtajemniczenia w Kościele.

Całe życie liturgiczne Kościoła koncentruje się wokół Ofiary Eucharystycznej (Mszy Św.) i sakramentów. Znamy siedem sakramentów: chrzest, bierzmowanie, Eucharystia, pokuta, namaszczenie chorych, sakrament święceń i małżeństwo. Pierwsze trzy – są sakramentami wtajemniczenia chrześcijańskiego. Wyznajemy, że wszystkie sakramenty Nowego Przymierza zostały ustanowione przez Jezusa Chrystusa. Jego słowa i czyny w czasie życia ukrytego i działalności publicznej miały zawsze charakter zbawczy. Uprzedzały moc Jego Misterium Paschalnego. Dlatego wychodząc z Tradycji i Pisma Św. Kościół stawia w centrum roku liturgicznego Paschę Jezusa Chrystusa – Jego przejście ze śmierci do życia. Pascha jest obchodzona i przeżywana szczególnie uroczyście tylko raz w roku. Uroczystość ta przypada w Wielką Noc z soboty na niedzielę – w tym roku z dnia 31 marca na dzień 1 kwietnia. Noc ta jest pamiątką zmartwychwstania Jezusa. Od tej uroczystej Paschy wywodzą się wszystkie Eucharystie sprawowane w ciągu całego roku, a zwłaszcza w każdą niedzielę. Eucharystia jest więc sakramentem stanowiącym źródło i szczyt życia Kościoła, życia chrześcijańskiego. Inne sakramenty wiążą się ze Świętą Eucharystią. W Niej zawiera się sam Jezus Chrystus, nasza Pascha. Eucharystia dopełnia wtajemniczenie chrześcijańskie. Jeśli dopełnia, to winniśmy wcześniej przyjąć pozostałe sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego: chrzest i bierzmowanie. Kościół pierwotny przywiązywał wielkie znaczenie do kolejności przyjęcia sakramentów. Dlatego starał się przygotować katechumena *) do niepozorowanej, realnej inicjacji chrześcijańskiej tj. do przyjęcia chrztu, bierzmowania i I-szej Komunii Św. Był to długi okres przygotowania (3-4 lata) we wspólnocie, gdzie podstawą zawsze było Słowo Boże i świadectwo życia. Okres ten nazywano katechumenatem. Kandydatom do sakramentów wtajemniczenia stawiano wymagania moralne – musieli rezygnować z wykonywania zawodów nie licujących z obyczajami chrześcijańskimi. Obserwowano nabywanie przez nich zdolności życia znakami wiary – życia w jedności z innymi i świadczenia o miłości do Boga i bliźniego. Po okresie przygotowania w Wielką Sobotę wieczorem rozpoczynała się całonocna wigilia, podczas której udzielano im kolejno chrztu, bierzmowania i I-szej Komunii Św. Chcę zwrócić uwagę na bierzmowanie. Jest to jeden z sakramentów inicjacji, sakrament rozpoczynający właściwe życie chrześcijańskie kandydata. Dzisiaj obserwuję, że dla wielu bierzmowanie stanowi uwieńczenie życia w wierze. Jest uważane jako końcowy etap pozwalający na rozluźnienie związku ze wspólnotą Kościoła a nie jako początek drogi w wierze. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego na przestrzeni wieków nastąpił w wielu katolickich rodzinach zanik rozumienia znaczenia sakramentów inicjujących życie chrześcijańskie.

Można, w oparciu o to, co działo się na przestrzeni wieków wyciągać różne wnioski. Jedną z przyczyn jest zanik właściwego przygotowania kandydatów do sakramentów w rodzinach oraz w rzeczywistych wspólnotach parafialnych. Rzeczywistych tj. rozumianych nie jako instytucje świadczące usługi religijne. Często pozostawia się przygotowania tylko duszpasterzom. Dzisiejszemu przygotowaniu często nie towarzyszy przekaz wiary lecz przykłada się wagę do wyuczenia regułek katechizmowych. Kandydaci do chrztu, bierzmowania i I-szej Komunii Św. widzą także wśród parafian (rodziców) rozdźwięk między wiarą a życiem. Rodzice na pierwszym miejscu stawiają głównie organizowanie przyjęć gości z okazji chrzcin, I-szej Komunii Św. Mniej z okazji bierzmowania. Potwierdza to fakt, iż lokale na przyjęcia z powyższych okazji zamawiane są już z dwuletnim wyprzedzeniem. Przekaz wiary jakby ich nie interesował, gdyż sami wiary już nie mają.

Kościół hierarchiczny dostrzega to zjawisko, które określa kryzysem wiary. Proponuje nową ewangelizację w tym głównie dla ochrzczonych chrześcijan. Ewangelizacja prowadzona jest w różnych formach wychodzących poza zwykłą pobożność. Pobożność, wynikającą z tradycyjnej religijności naturalnej człowieka. Powstają propozycje udziału w różnych ruchach charyzmatycznych, kursach Alpha, Wspólnotach Domowego Kościoła i innych wspólnotach. Kościół podejmuje próby odnowienia katechumenatu dla dorosłych zapraszając również do ewangelizowania świeckich katechistów. Minęło ponad 50 lat, gdy Sobór Watykański II postanowił: „Należy przywrócić różne stopnie katechumenatu dorosłych…”(KL 64). Jedną z wielu pomocy w prowadzeniu duszpasterstwa ewangelizacji została dana proboszczom Droga Neokatechumenalna (DN) jako jeden ze sposobów diecezjalnej realizacji wtajemniczenia chrześcijańskiego i stałego wychowania wiary. Przynależąc do wspólnoty DN od ponad 25 lat dostrzegam działanie Ducha Św. w wydarzeniach mojego, dorosłego życia. Dlatego bardzo cenię Bożą inicjatywę skierowania mnie na tą drogę pozwalającą mi i moim najbliższym – żonie i synowi, na nowo odkrywać wartości przyjęte w sakramentach inicjujących wiarę. Wierzę w moc Ducha Świętego, którego otrzymałem podczas chrztu świętego i którym umocniłem się w bierzmowaniu. Przypomina mi o tym bieżący rok duszpasterski z hasłem: „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”. Niech więc przeżywane w tym roku Misterium Paschalne, pozwoli mi i każdemu czytającemu te słowa, uświadomić znaczenie przyjętych w dzieciństwie sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego. Niech tą okazją będzie także czuwanie w Wielką Noc – w czasie Wigilii Uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, w Wielka Sobotę. Umocni to naszą wiarę, która jest jednym z warunków zbawienia człowieka.

Zbigniew Stachurski

__________________________

*) katechumen – człowiek dorosły przygotowujący się do przyjęcia chrztu, człowiek chcący przynależeć do wspólnoty Kościoła.

Komentowanie jest wyłączone