Święto Podwyższenia Krzyża!

Święto Podwyższenia Krzyża!!!

Dlaczego krzyż jest tak ważny? Krzyże-­symbole stawiamy w różnych publicznych miejscach m.in. na skrzyżowaniach dróg, wzgórzach. Zawieszamy na ścianach różnych instytucji (sejm, szkoła, szpital). Krzyż zawieszamy w mieszkaniach. Krzyżem oznaczamy świątynie chrześcijańskie. Krzyż jest również obecny na naszych cmentarzach. Krzyż przypomina o męce i śmierci naszego Pana ­ Jezusa Chrystusa. Bez Krzyża Chrystusowego nie byłoby zbawienia. Jezus nie był obojętny wobec naszych ludzkich grzechów, ale wziął je na siebie umierając za nas jak najgorszy łotr, bluźnierca i zdrajca, będąc sam bez winy. I nie wołał z krzyża: Dlaczego mnie zabijacie? Milczał poddając się wyrokowi śmierci. Zrobił to z woli Boga Ojca jako Jego Syn, Bóg­-Człowiek. Objawił światu prawdziwą Bożą ekonomię zbawienia, ukazując jak można przerywać błędne koło zła w świecie ­ wziął całe zło człowieka na Siebie. Umierając, po trzech dniach zmartwychwstaje i daje nam, którzy wierzymy w Jego imię, Swojego Ducha ­ Ducha Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Co oznacza „mieć Ducha Jezusa Chrystusa”? Jak Duch Święty się objawia w człowieku? Poprzez wiarę, poprzez znaki wiary widziane przez innych. Znakami wiary są jedność i miłość w wymiarze krzyża. Miłość, która kosztuje, która boli… np. miłość do mojego „nieprzyjaciela”, do bijącego mnie w przysłowiowy policzek…, do szefa w pracy, który wykorzystuje mnie nie dając właściwego wynagrodzenia, do niewiernej żony, męża lub dziecka raniącego mnie swoim niedobrym zachowaniem… Czy tak naprawdę dostrzegam dzisiaj swój krzyż? Czy miłując (przebaczając), potrafię udźwignąć swój krzyż? Czy uświadomiłem sobie obecność we mnie Ducha Świętego, uzdalniającego mnie do miłości w wymiarze krzyża, do życia według wiary? Pierwsi chrześcijanie, do świadomego przyjęcia wiary uwieńczonego sakramentem chrztu św. przygotowywali się poprzez wieloletni katechumenat. Ja w sakramencie chrztu św., podobnie jak każdy ochrzczony jako niemowlę, otrzymałem w prezencie ­ wiarę i Ducha Świętego. Prezent ten był mocno zapakowany. Rozpakowywanie prezentu porównuję do katechezy pochrzcielnej a czas rozpakowywania prezentu to katechumenat pochrzcielny, na który składa się katecheza w szkole, katecheza przygotowująca do bierzmowania, do sakramentu małżeństwa i inne formy katechezy dla dorosłych np. neokatechumenat. Bez owocnego przeżycia tego czasu nie jestem zdolny nawrócić się i żyć wiarą żywą, nie jestem zdolny odkryć swojego krzyża. A krzyż prowadzi do Zmartwychwstania ­ prowadzi do Życia Wiecznego już tu na ziemi tj. do życia wg Ducha Jezusa Chrystusa. Duch Święty z kolei uzdalnia mnie do życia w jedności z innymi i miłości w wymiarze krzyża do innych osób. Dlatego krzyż w moim życiu, życiu każdego chrześcijanina, jest Krzyżem Chwalebnym. O tym przypomina wrześniowe Święto Podwyższenia Krzyża, o tym przypominają krzyże­symbole rozsiane tam, gdzie dotarło chrześcijaństwo. Tam, gdzie rozwinęła się cywilizacja łacińska, cywilizacja życia. Pamiętajmy zawsze o Krzyżu, szczególnie, gdy odmawiamy Część Bolesną Różańca Świętego. Prośmy zawsze Matkę Bożą o wsparcie w cierpieniach podczas odkrywania i dźwigania własnego krzyża. Krzyż, przyjęty z pokorą, doprowadzi mnie do mojego zmartwychwstania.

Zbigniew Stachurski

Komentowanie jest wyłączone